O Przedszkolu
Historia powstania Przedszkola Niepublicznego Zgromadzenia Sióstr Urszulanek SJK w Sieradzu – Monicach
W 1922 roku Zgromadzenie Sióstr Urszulanek weszło w posiadanie klasztoru sieradzkiego, a raczej tego co po nim zostało. Ciężką pracą sióstr i pomocy mieszkańców miasta, klasztor podominikański został odbudowany. Widząc ciężką prace i nieciekawą sytuacje materialną zakonnic, współwłaścicielka majątku „Monice” ofiarowała Zgromadzeniu 3 morgi ziemi należącej do majątku. W późniejszych latach siostry sukcesywnie dokupowały ziemie stając się właścicielkami 19ha gruntu. Powstało tam gospodarstwo rolne z drewnianą stodołą i szopą służącą za kuchnie. Ciągłe przemieszczanie się z Monic do Sieradza, a i zostawianie inwentarza żywego bez nadzoru skłoniło siostry do postawienia tam murowanego budynku, który spełniałby funkcję mieszkalną i gospodarczą.
Rok 1939 - 1945
29 maja 1939 roku s. Przełożona A. Tyszkiewicz ogłosiła, że powstały na Monicach dom będzie pod wezwaniem „Opatrzności Bożej”. Po wybuchu II wojny światowej siostry postanowiły opuścić gospodarstwo i przenieść się klasztoru. Ewakuacja ta nie trwała długo, bo zaledwie po 3 dniach siostry zaczęły wracać do Monic. Życie na gospodarstwie upływało spokojnie pomimo trwającej wojny, siostry pracowały na roli, wykańczały dom a ogrodniczki z zapałem zakładały ogród z warzywami i owocami. Siostry w tym okresie przysposobiły 10 chłopców komornickich a na wychowawczynię przyjęły młodą dziewczynę z Sieradza. 1940 roku siostry zostały przez Niemców wysiedlone z Monic i umieszczone w domu w okolicznej wsi Męce. Tam siostry spędziły całą okupację, pracując w szpitalu, w majątku ziemskim zarabiając praniem. Po opuszczeniu Sieradza przez wojsko niemieckie, siostry pojechały na oględziny gospodarstwa i domu w Monicach. Zastały tam nieład i brud, wszystkie cenne rzeczy zostały zgrabione przez okoliczną ludność, a stodoła została spalona przez sowietów. Siostry znowu co dzień dochodziły z klasztoru, by pilnować tego co pozostało i porządkować dom który ocalał. Z przyjściem wiosny zaczęły się prace na polu i w ogrodzie, a siostry sprowadziły się już na stałe do domu „Opatrzności Bożej”.
Stary budynek Domu i Przedszkola Sióstr Urszulanek w Sieradzu
Przedszkole Sióstr Urszulanek w Sieradzu, podczas budowy w 1992r.
Przedszkole obecnie
Rok 1945 - 1951
1 sierpnia 1945 roku siostry przyjęły 50 osobowa grupę dzieci z Sieradza na letnie kolonie. Pod koniec lata do Monic przyjechała Matka Przełożona Generalna Pia Leśniewska i zatwierdziła projekt otwarcia Domu Dziecka w Monicach. Postarano się o przydział baraku i kuchni wojskowej dla placówki, w zamian za spalona stodołę przez żołnierzy, doprowadzono światło elektryczne. Po uzgodnieniu z władzami szkolnymi i uzyskaniu pozwolenia 1.09. 1945 roku Dom Dziecka został oficjalnie otwarty. W pierwszym okresie funkcjonowania placówki było 11 dzieci, którymi opiekowały się siostry s. Rotter i s. Medarda. Praca z dziećmi dawała siostrom radość i zadowolenie, a także wieś korzystała, gdyż miała możliwość oglądania przedstawień z udziałem dzieci. Z roku na rok liczba dzieci wzrastała, a za utrzymanie ich płaciło Kuratorium Szkolne, kilkoro z nich utrzymywały siostry z własnych funduszy. Wiek dzieci był różny, przyjmowano od 2 do 14-stego roku życia. Dom Dziecka stale się powiększał, a mała ilość personelu nie dawała sobie rady, wiec wymyślono system rodzinny, gdzie starsi opiekują się młodszymi. Po roku 1951 ówczesne władze postanowiły upaństwowić wszystkie zakłady prowadzone przez Kościół i osoby duchowne. Siostry nie wyraziły chęci współpracy nowym „Caritasem” więc Wydział Szkolny zapowiedział wycofanie funduszy i przeniesienie podopiecznych do innych placówek, po kilku miesiącach Dom Dziecka przestał istnieć.
Rok 1951 - 1985
Przez 6 lat siostry nie prowadziły żadnej działalności opiekuńczej, aż do 1957r., kiedy to do zgromadzenia w Monicach przyjechała M. Franciszka Popiel na wizytacje i zatwierdziła pomysł otwarcia „Przechowalni” dla dzieci z pobliskich wsi, zaproponowała pomoc w zakupie mebli i zabawek do placówki oraz przysłała przyszłą kandydatkę do klasztoru jako wychowawczynię. Zainteresowanie było spore z uwagi na niskie opłaty, a monickie dzieci były przyjmowane za darmo. W latach 70-tych Przechowalnia zostaje przeniesiona z baraku do domu murowanego, gdzie znajdowała się nowocześniejsza, bardziej przyjazna oraz większa sala do zabaw i pomieszczenie do spożywania posiłków, zwana jadalnią. Siostry podnosząc poziom wychowania przedszkolnego, zatrudniły świeckie nauczycielki do prowadzenia śpiewu i rytmiki. Tradycją stały się spotkania opłatkowe i kolędowanie, spotkania liturgiczne z rodzicami. Przy pomocy rodziców dzieci przedszkolnych, powstaje plac zabaw z piaskownicą i zjeżdżalnią, a także mini park z ozdobnymi drzewami które mają umilić zabawy w ogrodzie. Do 1985 roku Dyrektorką przedszkola była s. Ancillia Pikulówna, która przekazała władzę s. Miriam Rajzer.
Rok 1991 - 1992
W roku 1991 siostry zaczęły budowę nowego budynku dla przedszkola i domu dla Sióstr Urszulanek. Główną inicjatorką i sprawującą dozór nad pracami była siostra Maria Tomaszewska. Środki jakimi dysponowały siostry nie wystarczały na pokrycie budowy, wiec powołano fundację „budowy przedszkola”. Całe społeczeństwo sieradzkie i okoliczne, żywo zareagowało na wieści z Monic. Postępy prac były opisywane w regionalnej gazecie a przewodniczący rady Janusz Zawadzki zorganizował bal z którego datki były przeznaczone na budowę. Siostry z pomocą ks. Józefa Frątczaka, zorganizowały loterię fantową z myślą o nowo powstałym przedszkolu. Prace na placu budowy szły dość szybko co pozwoliło w 1992r. przenieść przedszkole do nowego budynku. Uroczyste otwarcie wraz z poświęceniem nowej placówki odbyło się z udziałem ks. Bp. D. Dembowskiego, Matki Urszuli Frankiewicz, s. Przełożonej J. Batogowskiej oraz wszystkich fundatorów i włodarzy miasta.
Rok 1992
W roku 1992 zaczął się nowy rozdział Przedszkola Sióstr Urszulanek w Sieradzu. Placówka została przeniesiona do większego budynku, dzięki czemu od nowego roku szkolnego przyjęto aż 80 dzieci w 3 oddziałach: średniaki, starszaki i zerówka. Dzieci czas zabawy i nauki spędzały w nowych przestronnych i jasnych salach, posiłki spożywały razem w dużej, kolorowej jadalni a zabawy na powietrzu, umilał im dobrze wyposażony plac zabaw. Funkcje Dyrektorki przedszkola sprawowała s. M. Tomaszewska a jej współpracownice to: 2 siostry i 3 panie świeckie jako nauczycielki, gotowaniem posiłków dla dzieci zajęła się kucharka i pomoc kuchenna. W budynku przedszkolnym siostry założyły również świetlicę środowiskową „Zapiecek”, z myślą o dzieciach które potrzebowały wsparcia duchowego, materialnego oraz pomocy w nauce. Praca w przedszkolu była ukierunkowana na systematyczną pracę indywidualną z dziećmi zdolnymi i tymi mało zdolnymi, szczególny nacisk kładziono na patriotyzm, duchowość, regionalizm. Dzieci przy dużej pomocy pań nauczycielek wystawiły w Teatrze Miejskim Jasełka Bożonarodzeniowe, dla rodziców, darczyńców i przedstawicieli władz miasta Sieradz dziękując za nowo wybudowane przedszkole.
Rok 1993 - Do dziś
Rok 1993 przyniósł zmiany na stanowisku dyrektorki, odeszła s. M. Tomaszewska, a jej miejsce zajęła s. Jolanta Wołos, także personel świecki został powiększony o 2 nauczycielki. Działalność przedszkola została doceniona wśród mieszkańców Sieradza, dzięki czemu z nowym rokiem szkolnym, przyjęto większą liczbę wniosków z prośbą o przyjęcie dzieci do placówki. Zadania dydaktyczno-wychowawcze i opiekuńcze przyjęte do przeprowadzenia w pracy z wychowankami na przestrzeni kolejnych lat były różnorodne i przemyślane. Harmonizowały się z programem nauczania i zapewniały wszechstronny rozwój dziecka. Przedszkole na przestrzeni lat stopniowo rozwijało się i zmieniało. Widoczne efekty i osiągnięcia w pracy opiekuńczo-wychowawczej podnosiły prestiż przedszkola. Przyswojone umiejętności i sukcesy dzieci, były/są efektem trudnej, systematycznej pracy ambitnej, kreatywnej i wykwalifikowanej kadry pedagogicznej.